Włoskie nazwy, kody wykończeń, scalone komórki i 4 tysiące wierszy? Wrzucasz plik — dostajesz znormalizowane polskie nazwy, rozbite atrybuty i import gotowy do sklepu internetowego, Subiekta albo Allegro.
Wczesny dostęp: pierwszy cennik przerobimy za darmo. Jeden mail, zero spamu. Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności.
Jeden wiersz prawdziwego cennika producenta — i to, co z niego zostaje po Cennikowni.
| Nazwa (PL) | Atrybuty | Ceny |
|---|---|---|
| Bateria umywalkowa wysoka, wylewka 40 mm, z korkiem — brąz szczotkowany | Seria: 1303Wykończenie: 03 — brąz szczotk. Typ: bateria umywalkowaMontaż: sztorcowy | Katalogowa: 189,00 €Rabat: 40%Zakup: 113,40 € |
Słownik branżowy: miscelatore, lavabo, soffione, piletta — po polsku, konsekwentnie, z serią i wykończeniem w stałym miejscu nazwy.
Seria, wykończenie, wymiar, typ produktu — osobne kolumny zamiast jednego długiego stringa. Gotowe filtry do sklepu.
Duplikaty kodów, ceny zerowe, podejrzane skoki cen względem poprzedniego cennika — raport odrzuconych zamiast cichych błędów w kartotece.
Excel, CSV, arkusze z wieloma zakładkami i scalonymi komórkami. Podgląd przed importem — widzisz, co wejdzie, zanim wejdzie.
CSV pod sklep internetowy, format pod Subiekta GT, arkusz pod Allegro. Jedna kartoteka — trzy kanały.
Raz poprawisz nazwę czy rabat producenta — kolejne cenniki tego producenta wchodzą już same, po Twojemu.
Cennikownia nie jest pomysłem z prezentacji — to narzędzie wyjęte z systemu, który codziennie obsługuje sprzedaż w działającym salonie łazienek: import cenników, słownik nazw, kontrola cen.
Pojedynczy cennik od 99 zł albo abonament od 149 zł/mies.
dla sklepów, które dostają cenniki co miesiąc.
Lista wczesnego dostępu: pierwszy cennik za darmo.
Da się — PDF-y z tabelami czytamy, choć zawsze z podglądem przed importem. Najgorsze skany zdjęciowe uczciwie odrzucimy zamiast zgadywać ceny.
Twoje nazwy są ważniejsze niż nasze. Cennikownia dopasowuje pozycje po kodach producenta i aktualizuje ceny, a nazwy zmienia tylko tam, gdzie jej na to pozwolisz.
Narzędzie powstało w salonie łazienek — na cennikach Treemme, włoskich seriach i kodach wykończeń, których nikt nie chciał przepisywać ręcznie. Stąd słownik branżowy, nie „ogólne AI".